Imprezy, chłopcy, narkotyki, alkohol,
tak wygląda życie 18-latki. Moje życie jest inne, nie interesują mnie chłopacy, nie chodzę na imprezy, nie zażywam narkotyków, alkoholu.
Może dlatego jestem nie akceptowana?
Moje życie jest.. Nudne.Każdy dzień jest identyczny do poprzedniego. Zresztą pasuję mi to.
Miałam paru chłopaków ale każdy związek kończył się cierpieniem. Jestem czarno włosą dziewczyną o zielonych oczach , które podkreślają moją bladą cere.
Mieszkam z moją matką wiem , że mamy problemy finansowe i widzę , że nie radzimy sobie z tym.
Nie mamy kontaktów z ojcem. Po moich narodzinach znikł..Nie radząc porozmawiać, wytłumaczyć.. Czasami się zastanawiam czy jak by mnie tu nie było , to by wszyscy byli szczesliwi?
-----------------------------
elo elo! To jest prolog jak widzicie. Nie które osoby mogą mnie znać z Wattpada bo przenosze bloga tutaj! Myśle że uda mi się zdobyć jakiś czytelników! :)
Pozdrawiam.
Ciekawie się zaczyna!
OdpowiedzUsuńCzekam na nn :)
Zapraszam do mnie:
http://przez-muzyke-do-serca.blogspot.com/?m=1